W sidłach
Jego kumpel jest wściekły, że Mitnick dokonał tego ataku i zabrania mu korzystać z komputerów, do których ma dostęp. Mitnick ze złości mści się na nim wysyłając jego szefowi fałszywe informacje o nielegalnym życiu kolegi. Ten szybko wyjaśnia sprawę i postanawia załatwić go, zanim sam zostanie załatwiony. Pewnego dnia umówił się z Mitnickiem pod siedzibą firmy, gdzie już czekają agenci FBI. Podczas rozprawy sądowej ulega namowom adwokata i przyznaje się, iż jest uzależniony od komputera. Kiedy po czasie wychodzi na wolność, jest odchodzony, przenosi się do Las Vegas i poznaje dziewczynę, którą znał za czasu działalności w gangu Roscoe. Po śmierci brata wraca do Kaliforni i zatrudnia się w firmie detektywistycznej. Jednak niedługo cieszy się normalnością - ktoś donosi na niego FBI, a kiedy ta robi mu rewizję w mieszkaniu i znajdują komputer. Pod zarzutem złamania zakazu sądowego jadą po niego z powrotem, ale zastają puste mieszkanie. Kevin Mitnick ponownie przechodzi na ciemną stronę. Zyskuje tym sławę.