Atak na DE
Mitnick dokonuje jednego z najgłośniejszych swoich ataków. Włamuje się do Digital Equioment w Massachusetts, użwając do tego dwóch komputerów. Jednego używa do wejścia do systemu, a drugiego do zacierania po sobie śladów oraz zostawianiu fałszywych śladów. Pracownicy dowiadują się o ataku, denerwują się, przekazując sobie informacje online, a Mitnick czyta je wszystkie, wiedząc, jakich metod używają. Cała firma boi się, że ukradnie kod źródłowy systemu operacyjnego VMS i przekaże go konkurencyjnej firmie za wielkie pieniądze. Śledzącym jego poczynania udaje się namierzyć jego komputer, ale okazuje się, iż znajduje się on w Malibu. Ślepe uliczki się przydały, jak się okazało. Sprawa staje się głośna i dzięki temu Mitnick jeszcze bardziej uwierzył we własne możliwości. W finale nie udało mu się wykraść systemu komputerowego VMS i nie dotarł do serca firmy, jednak gdyby to zrobił, byłby bezwzględnie hakerem numer 1na świecie, choć i bez tego wyczynu takowe miano zyskał.